Aneta Kułakowska

radca prawny

Moja praca koncentruje się wokół doradztwa spółkom kapitałowym w bieżącej działalności oraz przedsiębiorcom prowadzącym działalność również w innych formach prawnych.
[Więcej >>>]

Skontaktuj się

Zwrot zasiłku chorobowego przez członka zarządu

Aneta Kułakowska07 listopada 2018Komentarze (0)

Jeśli jesteście pracownikami to zapewne wiecie, że w trakcie pobierania zasiłku chorobowego nie należy pracować. Pracując ryzykujecie utratę prawa do zasiłku chorobowego. Zakaz dotyczy również osób pełniących funkcję członka zarządu, nawet jeśli są jedynymi członkami zarządu w spółce. Dzisiaj chciałabym opowiedzieć, ku przestrodze, o Wyroku Sądu Najwyższego, w którym orzekł, iż:

W okresach udokumentowanej niezdolności do pracy wskutek choroby jednoosobowo zarządzający spółką z o.o. prezes zarządu ma obowiązek powstrzymania się od wykonywania czynności zarządu pod rygorem utraty prawa do zasiłku chorobowego (art. 17 ust. 1 ustawy zasiłkowej), przeto do podejmowania koniecznych (“wymuszonych”) czynności prawnych lub faktycznych przez lub w imieniu spółki powinien w okresie korzystania ze świadczeń chorobowych umocować lub wyznaczyć inną upoważnioną osobę.

Wyrok został wydany przez Sąd Najwyższy w dniu 15 marca 2018 r. pod sygn. akt I UK 49/17.

 

Zwrot zasiłku chorobowego przez członka zarządu

Zwrot zasiłku chorobowego przez członka zarządu

Zacznijmy od tego, że prezes zarządu był jedynym członkiem zarządu w spółce z o.o. i był zatrudniony na umowę o pracę. Sprawa rozpoczęła się od decyzji ZUS. ZUS odmówił prezesowi zarządu przyznania prawa do zasiłku chorobowego. Zobowiązał go jednocześnie do zwrotu nienależnie pobranego zasiłku wraz z odsetkami. W odwołaniu ubezpieczony prezes twierdził, że w okresie niezdolności do pracy faktycznie nie wykonywał pracy na stanowisku prezesa zarządu. A jedyną czynnością, którą w tym czasie wykonał było podpisanie jednej umowę o pracę. Zdaniem prezesa, czynność ta miała charakter incydentalny i wymuszony ze względu na jego pozycję, jednak nie pozostawała w sprzeczności z celem świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Twierdził również, że nie kolidowała ani nie upośledzała w żadnym stopniu procesu leczenia jego schorzeń. Wobec powyższego nie powinna być uznana za wykonywanie pracy zarobkowej w stopniu prowadzącym do utraty prawa do zasiłku chorobowego.

Sąd pierwszej instancji

Sąd pierwszej instancji ustalił, że prezes w ostatnich 5 latach pełnił funkcję prezesa zarządu i jako osoba zatrudniona na umowę o pracę podlegał ubezpieczeniu społecznemu, w tym ubezpieczeniu chorobowemu.  W okresie od 30 kwietnia do 13 czerwca 2014 r.  przebywał na zwolnieniach lekarskich i pobierał zasiłek chorobowy.

Sąd pierwszej instancji ocenił, że w okresie pobierania zasiłku chorobowego nie wykonywał faktycznie żadnych czynności w ramach umowy o pracę, za wyjątkiem jednorazowej czynności jaką było złożenie podpisu na umowie o pracę. W ocenie Sądu taka sporadyczna czynność o charakterze formalnym nie oznaczała wykonywania pracy zarobkowej w rozumieniu ustawy zasiłkowej. A w okresach niezdolności do pracy prezesa zarządu spółka nie zawierała żadnych pisemnych umów gospodarczych, działała w oparciu o ofertę-zlecenie i wystawianie faktur. A z tego względu, że ubezpieczony prowadził leczenie w szpitalnym oddziale dziennym, czyniło niemożliwym jego wizyty w siedzibie spółki w godzinach pracy. Dlatego Sąd wyrokiem zmienił zaskarżoną decyzję ZUS przyznając prezesowi prawo do zasiłku chorobowego za okres od dnia 30 kwietnia do dnia 13 czerwca 2014 r. Tym samym zwalniając go z obowiązku zwrotu zasiłku chorobowego.

Sąd drugiej instancji

Sąd drugiej instancji był jednak innego zdania. Po uzupełnieniu materiału dowodowego, dokonał odmiennych ustaleń. Wskazał m.in., że pracownicy spółki nie wiedzieli o tym, że prezes przebywa na zwolnieniach chorobowych. Potwierdził również, że stałą i nagminną praktykę prezesa było podpisywanie dokumentów firmowych. Co potwierdzało fakt wykonywania pracy w okresie przebywania na zwolnieniach chorobowych.

Sąd zgodził się z tym, że gdyby spojrzeć jedynie na sporny okres i tylko jedną czynność dokonaną przez prezesa w tym czasie, to można by przyjąć, że była to czynność incydentalna, wyjątkowa, wymuszona okolicznościami. Sąd poszedł jednak dalej i pod uwagę wziął wcześniejszy okres. Ustalił, że prezes w okresie 5 lat działalności spółki przebywał na zwolnieniach w sumie przez blisko 40 miesięcy. W tym czasie też korzystał ze świadczeń z ubezpieczeń społecznych. Ustalił również, że w tych okresach niezdolności do pracy podejmował szereg czynności, które były wykonywaniem pracy. I właśnie to w istotny sposób przyczyniło się do odmiennej oceny faktu podpisania jednej umowy o pracę.

Zdaniem sądu taki stan rzeczy, a w szczególności rodzaj, charakter i liczba czynności, które prezes wykonywał w kolejnych okresach orzeczonej niezdolności do pracy, wykluczały przyjęcie, że ujawnione w sprawie zawarcie umowy o pracę było incydentalne, sporadyczne lub wymuszone statusem prawnym ubezpieczonego. Bowiem w okresie korzystania z lekarskich zwolnień od pracy wykonywał liczne czynności zarządcze w imieniu lub na rzecz spółki. Dlatego też prezes z powodu wykazanego wykonywania niedozwolonej pracy w okresach orzeczonej niezdolności do pracy utracił prawo do zasiłku chorobowego. Zobowiązany został również do zwrotu pobranego zasiłku.

W ocenie sądu, nie było żadnych przeszkód, aby ubezpieczony ustanowił pełnomocnika lub przedstawiciela do prowadzenia spraw zarządzanej przez niego spółki.

 

Zwrot zasiłku chorobowego przez członka zarządu

Skarga kasacyjna

Skargę kasacyjna wniósł prezes. Nie zgodził się z tym, iż nie przysługuje mu zasiłek chorobowy z powodu jednorazowej czynność polegającą na zawarciu jednej umowy o pracę w spółce zatrudniającej w sumie około 70 pracowników.

Zdaniem SN, spółka z o.o., którym kieruje jednoosobowy zarząd, nie może prawidłowo funkcjonować w obrocie gospodarczym bez organu uprawnionego do zarządzania w okresach niezdolności do pracy wskutek choroby prezesa zarządu. A w przedmiotowej sprawie prezes przez wiele miesięcy, a nawet lat korzystał ze świadczeń z tytułu niezdolności do pracy i nie wyznaczył innej osoby do zarządzania spółką. Prezes nie zaniechał aktywności zawodowej na zajmowanym stanowisku, a w okresach pobierania zasiłku wydawał polecenia służbowe, a pracownicy  mogli się z nim kontaktować w sprawach wynikających z codziennego dnia pracy.

Sąd Najwyższy potwierdził stanowisko Sądu drugiej instancji, że w okresach udokumentowanej niezdolności do pracy prezes zarządu ma obowiązek powstrzymania się od wykonywania czynności zarządu pod rygorem utraty prawa do zasiłku chorobowego. A do podejmowania koniecznych czynności prawnych lub faktycznych przez lub w imieniu spółki powinien w okresie korzystania ze świadczeń chorobowych umocować lub wyznaczyć inną upoważnioną osobę.

Podsumowanie

Zdaję sobie sprawę, że szczególnie w małych spółkach przy jednoosobowym zarządzie, praca na chorobowym zdarza nagminnie. W swojej praktyce spotykam również prezesów, którzy rezygnują ze zwolnień lekarskich. Nie mają osoby, która na czas zwolnienia może ich zastąpić, więc nie korzystają z chorobowego. Jeśli jako członkowie zarządu jesteście zatrudnieni na umowę o pracę to powstrzymajcie się od wykonywania pracy w trakcie pobierania zasiłku. Ryzykujecie utratę prawa do zasiłku chorobowego, a w rezultacie obowiązek jego zwrotu, jeśli do wypłaty zasiłku już doszło. Na czas przebywania na chorobowym i pobierania zasiłku wyznaczcie osobę, która wyręczy Was w pełnieniu obowiązków w tym czasie.

*****

Zapraszam na mojego drugiego bloga Rodo w spółce z o.o.

Zachęcam również do zapoznania się ze starszymi wpisami:

Czy członek zarządu może być pełnomocnikiem spółki?

Oświadczenie członka zarządu o adresie do doręczeń

Zawieszenie członka zarządu

Członek zarządu bez wynagrodzenia

Wzór uchwały o wynagrodzeniu członka zarządu

Umowa między członkiem zarządu a spółką 

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez AK & AK Kancelaria Prawna Sp. z o.o. Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest AK & AK Kancelaria Prawna Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem aneta.kulakowska@ak-kancelaria.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: